"BednarSzok" był Niezależnym Internetowym Serwisem Informacyjnym poświęconym Zespołowi Szkół "Bednarska". Działał w latach 1999-2006.
Poniższe informacje prezentowane są wyłącznie dla celów archiwalnych.
 
Szukasz oficjalnej strony Bednarskiej? www.bednarska.edu.pl
22.10.2017, imieniny Haliszki, Lody, Przybysława
BednarSzok >> Sejm wcale nie o moczu

Newsy


Sejm wcale nie o moczu
by k [09.03.2005]
Sejm szkolnyZ tradycyjnym problemem, czyli brakiem quorum do zmiany Konstytucji, nie udało się poradzić Sejmowi w poniedziałek 7 marca. Posiedzenie rozpoczęło się około 18h rotą sędziowską, ktorą wypowiedziała przed szkolnym parlamentem sędzia z Raszyńskiej, Agnieszka Siatkowska-Woźniak. Marszałek przeczytał odpowiedź premiera Bednarskiej na interpelację Sejmu w sprawie liceum białoruskiego - Tytus Izdebski w swym liście zapewnił posłów, że sprawy związane z organizacją przyjazdu uczniów podziemnego liceum na Białorusi "Kołasowskiego" mają się dobrze.

Bezpośrednio po odczytaniu odpowiedzi rozpoczęła się debata nad trzema równoległymi projektami dotyczącymi urzędu premiera: ustawą o zmianie ordynacji wyborczej autorstwa WZU "Front", ustawą o zmianie Konstytucji autorstwa posła Jędrka Malko oraz ustawą komisji konstytucyjnej w postaci Lobelia Kozickiego o bezpośrednim wyborze premiera. Jako, że na sali nie zjawiła się większość potrzebna do zmiany konstytucji (2/3 posłów, czyli 42), projekt autorstwa Jędrka Malko został tylko przedstawiony. Z pozostałych dwóch najpierw zajęto się projektem "Frontu". Główni jego przeciwnicy, czyli posłowie Marta Ługowska i Sebastian Matuszewski złożyli na początku debaty wniosek formalny o odrzucenie całości. Poseł Matuszewski argumentował, że komitety mieszane mogą prowadzić do tego, że premierem będzie zawsze nauczyciel. "Czy naprawdę chcemy ustroju partyjnego" - pytała posłów Krystyna Starczewska, sama deklarując, że jest daleka od popierania partyjniactwa. W pierwszej rundzie pytań do wnioskodawców wypowiedział się też poseł Jan Wróbel, mówiąc jasno, że choć popiera same założenia projektu, to zdaje sobie sprawę, że nie nadaje się on do szkolnego systemu politycznego.

Poseł Tomasz Ode, występując w imieniu "Frontu", odparł zarzut o partyjniactwo mówiąc, że to premier miałby wybierać sobie współpracowników według jego projektu. Próbował także przekonać Sejm argumentem, że obecnie głos wyborców się nie liczy, bo nie wiedzą, czy głosują na ministra, czy na premiera. W drugiej rundzie pytań poruszona została kwestia prawa do niezrzeszania się - przypominały o nim posłanki Marta Ługowska i Anna Dzierzgowska. W odpowiedzi poseł Ode odwołał się do porażki listy krajowej w RP. "To jest ten wybór - losowy wybór, czy świadomy wybór" - podsumował swoją wypowiedź. Nie przekonało to jednak posłów, którzy odrzucili wniosek w całości (stosunkiem głosów 26-3-7).

Po głosowaniu, w słyszalnej - choć nieformalnej -rozmowie poseł Ode powiedział, że w Sejmie istnieje UKŁAD, który głosuje tak jak chce władza, sugerując, że ośrodkiem tej władzy są Marta Ługowska i Krystyna Starczewska. Wzbudził tym śmiech posłów. Ustawę komisji konstytucyjnej (czyli Lobelia Kozickiego) spotkał los podobny do losu ustawy "Frontu"- sejm zgodził się najwyraźniej z opinią posła Piechotki, że rada stałaby się miejscem dla zawiedzonych kandydatów na premiera i odrzucił całość projektu (28-5-2). Potem, chcąc rozładować emocje na sali, marszałek Jaś Piotruś Laskowski zarządził dziesięciominutową przerwę, po której według porządku obrad Sejm miałby się zająć zmianą Konstytucji i uchwalić osobną Radę Szkoły dla liceum na Raszyńskiej. Było to jednak niemożliwe ze względu na za małą frekwencję - prezydium przedstawiło w związku z tym projekt uchwały wzywającej Radę Szkoły Raszyńskiej do poparcia samorządu obywatelskiego, gdy zostanie utworzony z uczniów liceum (jako inicjatywa obywatelska).

Projektowi sprzeciwił się poseł Ode, oskarżając pomysłodawców o tchórzostwo. Uchwała jednak przeszła - za głosowało 29 posłów, przeciw 4, wstrzymał się zaś 1. Pakiet poprawek posła Matuszewskiego (poprawka do regulaminu sejmu oraz do ustawy o pozbawianiu urzędu) przeszły, z drobnymi poprawkami oraz po małej dyskusji lingwistycznej między posłem Wróblem, a posłem Maciejem Kacymirowem (opowiadającym się za słowem "impeachment", ostatecznie odrzuconym przez Sejm). Poprawkę do ordynacji wyborczej zgłoszoną przez posłów Sebastiana Matuszewskiego i Krzysztofa Rowińskiego, mającą wykluczyć ze stanu absolwenckiego absolwentów gimnazjum wyrzuconych z liceum, posłanka Anna Bikont zasugerowała w innej formie, mianowicie z dopiskiem "nie dotyczy osób usuniętych", na co przystali wnioskodawcy, wobec czego Marszałek potraktował to jako auto-poprawkę. Wynikło z tego faktu pewne nieporozumienie - gdy głosowano poprawkę w całości, ku zaskoczeniu wszystkich za opowiedziało się 31 posłów, przeciw żaden, zaś wstrzymało się 2. Po głosowaniu okazało się jednak, że częśc posłów sądziła, że głosuje poprawkę posłanki Bikont. Marszałek ostatecznie dopuścił wniosek o reasumpcję głosowania, który jednak upadł. Posłanka Anna Dzierzgowska przypomniała zawiedzionym posłom "Frontu", że mają możliwość zgłoszenia votum separatum, z czego jednak związkowcy nie skorzystali.

Następnym punktem obrad była uchwała zgłoszona przez posła Alka Temkina, nieobecnego na sali, postulująca o "zgłoszenie się do Rady Szkoły z prośbą o rozwiązanie problemu zajmowania komputerów podczas przerw przez uczniów grających w gry komputerowe, mimo formalnego zakazu". WZU "Front" sprzeciwił się tej uchwale, występując "w obronie prawa uczniów do przerwy". Zdaniem członka "Frontu", posła Karola Trammera, prawo do siedzenia przy komputerze powinni mieć ci, którzy jako pierwsi przy nim usiedli. Sejm jednak uchwałę przyjął (20-4-8), ku niezadowoleniu posłów "Frontu". Podczas wolnych wniosków atmosfera znów zrobiła się gorąca: WZU "Front" zgłosił wniosek o odwołanie Marszałka Sejmu, Jasia Piotrusia Laskowskiego, podając za powód rzekomą dyskryminację związku przez J-P Laskowskiego. Za wnioskiem jednak nie opowiedział się nikt poza dwoma członkami WZU "Front", wobec czego marszałek pozostał na stanowisku. Poseł Tomasz Ode zgłosił jednak kolejny wniosek: tym razem o odwołanie całego prezydium. Marszałek jednak wniosku nie dopuścił i zamknął posiedzenie, nie ustalając terminu kolejnego.


K   O   M   E   N   T   A   R   Z   E
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]Cytaty nadobowiązkowe:
"Były takie sposoby w Polsce: lista krajowa, na której, jak się okazało, sami złodzieje" - Poseł Tomasz Ode w odpowiedzi na argument, że komitety odrzucają jednostki
"Banda bambusów!" - poseł Staś Petroff o posłach głosujących przeciwko projektowi komisji konstytucyjnej
"Nie będzie Ode pluł nam w twarz!" - posłanka Marta Ługowska w odpowiedzi na oskarżenie o tchórzowstwo w sprawie Rady Szkoły liceum na Raszyńskiej
"Jeśli mamy polską nazwę, to jej używajmy! Kulebiak JEST kulebiakiem!" - poseł Jan Wróbel popierający nazwę "ustawa o pozbawianiu urzędu"
"Mołczat', sobaki!" - poseł Karol Trammer do Sejmu
"Odwagi!" - poseł Tomasz Odezachęcając posłów do głosowania "za" powtórzeniem głosowania w sprawie poprawki o absolwentach
"Nie lękajcie się!" - poseł Jan Wróbelw odpowiedzi na głos posła Ode, zachęcając do głosowania przeciw tejże poprawce
"Nasze votum separatum jest constans" - poseł Tomasz Ode w imieniu "Frontu" w odpowiedzi na propozycję posłanki Dzierzgowskiej co do zgłoszenia votum separatum
"Ja wiem, jak to jest w praktyce: kiedyś grałem, dziś nie gram" - poseł Staś Petroff o uchwale Alka Temkina
nadesłał k dnia 10-03-2005, 00:11
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]Pierwsze wrażenie po przeczytaniu relacji (i na razie jedyne, bo pora późna): zabrakło "nowej jakości"...
nadesłał mr_kacy dnia 10-03-2005, 00:20
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]Cóż, kiedy przypominam sobie te poszczególne wypowiedzi, to stwierdzam, że to było jedno z zabawniejszych posiedzeń na jakich byłem.

Niestety, kiedy liczyłem głosy za odwołaniem Marszałka Laskowskiego, ledwo powstrzymywałem śmiech. Jako urzędnik powinien zachować powagę w czasie wypełniania obowiązków. Za tę słabostkę chciałbym publicznie posłów z Frontu przeprosić.


Michał W. Gwiazda

nadesłał kometa dnia 10-03-2005, 00:45
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]To nieprawdopodobne, w jak haniebny sposob wladza stara sie zniszczyc jedyna inicjatywe broniaca praw ucznia w naszej szkole, jaka niewatpliwie jest WZU "Front"...
nadesłał pan patafian dnia 10-03-2005, 01:01
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]Jako "postac Komisji Konstytucyjnej" serdecznie dziekuje za powazne debaty na poprzednim i ostatnim posiedzeniu sejmu nad projektem ustawy o bezposrednim wyborze premiera.

Troche mi szkoda "patafianow" ;)
nadesłał Lobelio dnia 10-03-2005, 02:36
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]> To nieprawdopodobne, w jak haniebny sposob wladza stara sie zniszczyc jedyna inicjatywe broniaca praw ucznia
> w naszej szkole, jaka niewatpliwie jest WZU "Front"...

1. Wymień jakie prawa są łamane, że trzeba je bronić?
2. Co ma z tym wspólnego system partyjny itd.?

Jakby ktoś mógłby mi to wytłumaczyć, to byłbym wdzięczny.
Pozdrawiam.
nadesłała Sarmata dnia 10-03-2005, 10:19
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]"Kiedy otworzyłem dyskusję nad projektem budżetu, padł wniosek formalny (...) Wniosek był sformułowany poprawnie, spełniał definicję wniosku formalnego.(...) Wciąż uważam, że niedobrze by się stało, gdyby Marszałek mógł oceniać, które wnioski formalne należy, a których nie należy poddawać głosowaniu. "

Marszałek Laskowski, 12-01-2005, 21:38


"Poseł Tomasz Ode zgłosił jednak kolejny wniosek: tym razem o odwołanie całego prezydium. Marszałek jednak wniosku nie dopuścił i zamknął posiedzenie..."



Hm?...
nadesłał ode dnia 10-03-2005, 13:41
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]Hm, tym bardziej, iż wniosek posła Modlingera był dużo bardziej szkodliwy, niż wniosek posła Ode.
nadesłał mr_kacy dnia 10-03-2005, 13:47
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]>1. Wymień jakie prawa są łamane, że trzeba je bronić?
Otworz oczy! Ale prosze, przyklad z ostatniej chwili - nie dosc, ze skracane sa nam przerwy, to teraz chce nam sie na dodatek uniemozliwic spedzenie ich na wypoczynku w pracowni informatycznej!

>2. Co ma z tym wspólnego system partyjny itd.?
Nie wiem, ja nie widze zwiazku. A czemu pytasz?
nadesłał pan patafian dnia 10-03-2005, 16:01
[tożsamość niepotwierdzona]Proszę o istotne sprostowanie!! Nie powiedziałem do pary posłów rozrabiaków, że są palantami - ani bym nie śmiał uchybić powadze poselskiej, ani urazić godności osobistej byłych moich uczniów. Powiedziałem zaś: "Wasze zachowanie zbliża się niebezpiecznie do granicy częstego w historii Polski zachowania parlamentarnych palantów."
Bo też i tak było.

Pozdrawiam Redakcję i Czytelników

Jan Wróbel



PS. Coś nie daję rady z tym logowaniem.
nadesłał Wróbel dnia 10-03-2005, 19:51
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]Jestem jednak pewien, że użył Pan słowa "patafian"... Choć skoro pisze Pan, że nie powiedział wprost, to zmieniam. Chciałbym przy okazji jeszcze powiedzieć, że na wyraźną prośbę posła Trammera zmieniłem jego cytat, będący faktycznie cytatem wypowiedzi posła PiSu, czyli "mołczat' sobaki!". Z powodu takich nieścisłości cytaty nadobowiązkowe znajdują się w komentarzu, nie w oficjalnym newsie. Pozdrawiam,
Krzysztof Rowiński
nadesłał k dnia 10-03-2005, 20:09
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]Patafiany, patafiany. Powiedział Pan o patafianach.
nadesłał Jasiek dnia 10-03-2005, 20:46
[tożsamość niepotwierdzona]Tak. O ZACHOWANIU parlamentarnych patafianów.

Jan Wróbel
nadesłał Vroobel dnia 10-03-2005, 20:56
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]Dlaczego nagle patafiany staly sie popularne? Ja bylem pierwszy!
A poza tym uwazam, ze powinno sie opodatkowac ludzi stojacych w wodzie.
nadesłał pan patafian dnia 10-03-2005, 21:47
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]>>1. Wymień jakie prawa są łamane, że trzeba je bronić?
>Otworz oczy! Ale prosze, przyklad z ostatniej chwili - nie dosc, ze skracane sa nam przerwy, to teraz chce nam >sie na dodatek uniemozliwic spedzenie ich na wypoczynku w pracowni informatycznej!

1a. Jak skracane są przerwy to:
- wcześniej będziemy w domu :)
lub
- będziemy bardziej sie uczyć :)

Coś za coś :) - nie widze w tym łamania żadnych praw, jeśli uczniowie, rozdzice i nauczyciele (czi ostatni to nie są krwiożercy, którzy patrzą jak tu ucznia zmieszać z błotem, a nnauczyciele sami sobię też skracają przerwy)

1b. Z tego co rozumiem ma być priorytet wkorzystania komputerów w celu nauki.
Wbrew pozorom szkoła jest miejscem, gdzie się uczysz, a nie grasz :)

>>2. Co ma z tym wspólnego system partyjny itd.?
>Nie wiem, ja nie widze zwiazku. A czemu pytasz?

Z tego co rozumiem "Front" jest za systemem opartym na partiach (nie wiem czy projekt był tak dosłowny, ale wiesz o co chodzi (patrz News)).
nadesłała Sarmata dnia 10-03-2005, 22:26
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]> - wcześniej będziemy w domu :)
> - będziemy bardziej sie uczyć :)
> Coś za coś :) - nie widze w tym łamania żadnych praw, jeśli uczniowie, rozdzice i nauczyciele (czi ostatni to nie są
> krwiożercy, którzy patrzą jak tu ucznia zmieszać z błotem, a nnauczyciele sami sobię też skracają przerwy)

Jest jednak pewno "ale": szanuje prawo nauczycieli do skracania samym sobie przerwy. Jednak w momencie, gdy naruszaja oni regulamin szkoly skracajac MOJA przerwe, robie sie zly. Nie mozna tlumaczyc lamania prawa wynikajacymi z niego korzysciami ("zabilem staruszke, aby odciazcyc zaklad ubezpieczen spolecznych"). Czekam na rozwiniecie mysli, bo jak rozumiem ciag dalszy zdania nastapi.

> 1b. Z tego co rozumiem ma być priorytet wkorzystania komputerów w celu nauki.
> Wbrew pozorom szkoła jest miejscem, gdzie się uczysz, a nie grasz :)
Wbrew pozorom ucze sie na lekcjach, na przerwach wypoczywam. W tym momencie prosze mi wybaczyc, ale nie widze powodow, dla ktorych ktos mialby w czasie wolnym od zajec wyrzucac mnie z pracowni informatycznej tylko dlatego, ze ja chce wypoczac, a on/ona chce w pospiechu odrobic prace domowa (D-O-M-O-W-A).

> Z tego co rozumiem "Front" jest za systemem opartym na partiach (nie wiem czy projekt był tak dosłowny, ale wiesz o co chodzi (patrz News)).
WZU "Front" od wielu juz lat walczy o prawa uczniow, polecam zapoznanie sie np. z archiwum BS (gdzie sporadycznie informowano o niektorych inicjatywach Zwiazku).
nadesłał pan patafian dnia 10-03-2005, 23:04

D  O  D  A  J    K  O  M  E  N  T  A  R  Z
Aby dodać komentarz zaloguj się lub napisz jako gość. Zalogowanie się jest wysoce zalecane.

UWAGA! Prawdopodobnie posiadasz już konto przy pomocy którego możesz się zalogować. Szczegóły...
BednarSzok.pl 1999 - 2006
Pewne prawa zastrzeżone