"BednarSzok" był Niezależnym Internetowym Serwisem Informacyjnym poświęconym Zespołowi Szkół "Bednarska". Działał w latach 1999-2006.
Poniższe informacje prezentowane są wyłącznie dla celów archiwalnych.
 
Szukasz oficjalnej strony Bednarskiej? www.bednarska.edu.pl
24.10.2017, imieniny Arety, Marty, Marcina
BednarSzok >> Otrząsaliśmy na Raszu!

Newsy


Otrząsaliśmy na Raszu!
by Michał (info za rasz.edu.pl) [23.10.2005]
Klasy pierwsze gimnazjum wykonały otrzęsinowe zadania i przedstawiły swoje imiona. Od teraz mamy cztery nowe klasy:
Safari (dawniej I De) Alfabet (dawniej I Fa) Espikonza (w dłuższej wersji Elektrospirokontrazanzara, dawniej I By) Amidżabi (dawniej I Mi)

Wszystkie te klasy tworzą rocznik o nazwie
MiDeFaBy



Pobierz zdjęcia z tego wydarzenia


K   O   M   E   N   T   A   R   Z   E
[tożsamość niepotwierdzona]no nareszcie!... jak jeszcze są jakieś inne to poproszę też je wrzucić na serwerek :P
nadesłał night_watcher dnia 23-10-2005, 14:34
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]1. Czy nie moglibyście umieszczać archiwa zip?
2. Czy Sarafi to po Hakunie? :)

Pozdrawiam
nadesłała Sarmata dnia 23-10-2005, 15:56
[tożsamość niepotwierdzona]...zipy nie kompresują jpgów, albo robią to szczątkowo. Rar natomiast kompresuje jpgi i pewnie dlatego uzyty tu zostal. Sciagnij sobie winrara i po sprawie.
nadesłał night_watcher dnia 23-10-2005, 16:00
[tożsamość niepotwierdzona]Nazwa rocznika jakaś dzika, Ib też. Alfabet i Safari całkiem fajne.
nadesłał Pinomc dnia 23-10-2005, 18:31
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]a mnie się elektrospirokontrazanzara podoba :)


nadesłała Gdzioła dnia 23-10-2005, 19:43
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]mi tez :D
nadesłał siabadu dnia 23-10-2005, 19:53
[tożsamość niepotwierdzona]to moze w przyszlym roku godzillakotrahedora albo alienkontrapredator, freddykontrajason, czy tez ...fantomaskontrascotlandyard ? ;-)
nadesłał night_watcher dnia 23-10-2005, 20:39
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]hehe...
nadesłał siabadu dnia 23-10-2005, 20:53
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]> ...zipy nie kompresują jpgów, albo robią to szczątkowo. Rar natomiast kompresuje jpgi i pewnie dlatego uzyty tu zostal. Sciagnij sobie winrara i po sprawie.

Nie ten OS(WinRAR jak sama nazwa wskazuje działa pod jedynym słusznym systemem). :)
Tak to muszę specialnie zapisać plik, rozpakować i przejrzeć a nie kliknąć "Otwórz plik przez:".

Pozdrawiam

PS.
Wystarczy dodatkowo zarchiwizować tar-em (ewentaulnie + gzip - ponoć dobrze kompresuje obrazy).
nadesłała Sarmata dnia 24-10-2005, 07:11
[tożsamość niepotwierdzona]Hmm.. skoro używasz juz tego Linuksa..., to powinienes wiedziec ze jest i rar pod Linuksa :P
Do pobrania jest tutaj:
http://skocz.pl/linuch1
oraz tutaj od producenta Winrara... -> http://skocz.pl/linuch0

ps. wiekszosc osob w tym pieknym kraju ma w domowych komputerach XP, wiec umieszczanie archiwow kompresowanych tarem czy gzipem wydawaloby sie byc pomyslem dosc... ekscentrycznym ;-)
nadesłał night_watch dnia 24-10-2005, 10:18
[tożsamość niepotwierdzona]winrar obsluguje tary...

nadesłał tbk_1 dnia 24-10-2005, 17:32
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]Sarmato, ja też mam taką sytuację, jak ty i prawdę mówiąc nie widzę problemu. Wystarczy, że zainstalujesz sobie np. Ark, który to doskonale poradzi sobie z rarem. Wtedy wystarczy tylko wybrać "otwórz za pomocą" i gotowe. Dopóki nie pracujesz pod jakimś dillo albo linksem, nie masz problemu.
nadesłał k dnia 24-10-2005, 17:40
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]No nie wiem czy sobie popradzi, ja musiałem jeszcze dodatkowo ściągać pakien "unrar". Ale Twój linuks sobie na pewno poradzi, Sarmato, łatwo to ściągnąć:] A jajkiego w ogóle masz? Slacka?:>
nadesłał Jasiek dnia 24-10-2005, 20:46
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]> Sarmato, ja też mam taką sytuację, jak ty i prawdę mówiąc nie widzę problemu. Wystarczy, że zainstalujesz sobie np. Ark, który to doskonale poradzi sobie z rarem. Wtedy
> wystarczy tylko wybrać "otwórz za pomocą" i gotowe. Dopóki nie pracujesz pod jakimś dillo albo linksem, nie masz problemu.

1. Mam GNOME więc ark raczej nie pasuje.
2. File-roller nie obsługuje natywnie, a zazwyczaj dbam o "czystość ideologiczną" systemu.
Dopiero przed chwilą znalazłem unrar-gpl. Czy zadziała z file-rollerem za chwilę się przekonam :)
3. cat license.txt:

2. Anyone may use this software during a test period of 40
days. Following this test period of 40 days or less,
if you wish to continue to use RAR, you must register.

5. To register you must buy RAR. See order.htm for details.

8. You may not use, copy, emulate, clone, rent, lease, sell, modify,
decompile, disassemble, otherwise reverse engineer, or transfer
the licensed program, or any subset of the licensed program, except
as provided for in this agreement. Any such unauthorized use shall
result in immediate and automatic termination of this license and
may result in criminal and/or civil prosecution.

To nie dość, że nie jest OS(staram się korzystać jak najwięcej z tego) to nawet nie jest darmowe!

> No nie wiem czy sobie popradzi, ja musiałem jeszcze dodatkowo ściągać pakien "unrar". Ale Twój linuks sobie na pewno poradzi, Sarmato, łatwo to ściągnąć:] A jajkiego w ogóle
> masz? Slacka?:>

Gentoo + fanatyk GNU(czyli ja :) ) przed klawiaturą.



Pozdrawiam.
PS.
Test Kompresji(otrzęsiny - nie uwzględniałem katalogu):
10554 7zip
10582 tar
10554 tar.7z
10506 tar.bz2
10502 tar.gz
10510 zip
10744 rar

Dla różnych plików wypada różnie, ale nigdy nie przekracza to 1%.
Pozdrawiam
nadesłała Sarmata dnia 24-10-2005, 21:05
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]Ops. rar przekracza :)
nadesłała Sarmata dnia 24-10-2005, 21:06
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]Ktoś podszeptuje, że Alfabet się powinno napisać przez PH - ALPHABET.
nadesłała gum dnia 24-10-2005, 22:15
[tożsamość niepotwierdzona]>:To nie dość, że nie jest OS(staram się korzystać jak najwięcej z tego) to nawet nie jest darmowe!

...zaczyna się. Linuksiarze i ich sekty Open Source ;-)

>:Test Kompresji /.../

Mozna dyskutowac ktory program do pakowania jest najlepszy. Faktem jednak jest, ze to nie jest portal poswiecony Linuksowi a przecietny uzytkownik peceta uzywa Windowsa oraz zipa, rara, czasem ace, kiedys dawniej arj'ta. I nic tupanie i zaklinanie tego faktu nie zmieni :)
nadesłał night_watcher dnia 24-10-2005, 22:30
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]>>:To nie dość, że nie jest OS(staram się korzystać jak najwięcej z tego) to nawet nie jest darmowe!
>
>...zaczyna się. Linuksiarze i ich sekty Open Source ;-)
> Mozna dyskutowac ktory program do pakowania jest najlepszy. Faktem jednak jest, ze to nie jest portal poswiecony Linuksowi a przecietny uzytkownik peceta uzywa Windowsa oraz
> zipa, rara, czasem ace, kiedys dawniej arj'ta. I nic tupanie i zaklinanie tego faktu nie zmieni :)

Test miał pokazać, że żaden tak naprawdę nie daje kompresji(oszczędności rzędu promili...) dla obrazów(dane binarne).

Chyba WinRAR zajmuje się także .tar .tar.gz .tar.bz2.
http://www.rarlab.com/otherfmt.htm
7z nie dość, że jest OS to chyba jest jeszcze jest jednym z najmocniejszym algorytmem kompresji :) to jeszcze ma GUI pod Windows i w miarę znośną linie komend.

Podsumowując:
Dlaczego, jesli nikt nie straci, a GNU/Linuksiarze zyskaja, nie pakować obrazków tar-em(ewentualnie .tar.gz)?

Pozdrawiam
nadesłała Sarmata dnia 25-10-2005, 07:58
[tożsamość niepotwierdzona]>:Podsumowując:
>:Dlaczego, jesli nikt nie straci, a GNU/Linuksiarze zyskaja, nie pakować obrazków >:tar-em(ewentualnie .tar.gz)?

Można na tej samej zasadzie zapytać - "dlaczego mam jeździć rowerem tylko dlatego że większość rowerami jeżdzi, skoro ja wolę hulajnogą?" :)

Odpowiedz co do uzywanego tutaj 'packera' wydaje sie byc prosta: pomimo propagowanej 'mody' na Linuksa na Raszynskiej i Bednarskiej system ten mimo wszystko nie wyparl z wiekszosci domow Windowsa. Wyparl u pasjonatow, badz tych,ktorzy interesuja sie informatyka w jakis nadzwyczajny sposob. Badz u osob, ktorym ten system odpowiada "ideologicznie". Skoro jednak ten portal jest skierowany do wszystkich, to tez pliki powinny byc pakowane takim programem, zeby przecietny "Kowalski" nie mial problemu z ich rozpakowywaniem. Tak mi sie wydaje :)

...ps. ale oczywiscie, jeszcze moglby sie do watku podlaczyc wkurzony uzytkownik Mac'a wykrzykujac - "co wy tutaj z tym rareeem!". Ze juz nie wspomne o dumnych posiadaczach systemow BeOS, OS2Warp, itd, itp..
Z tego co ja widze, w sieci przyjelo sie po dawnej fascynacji 'arj' i pozniejszej'ace', kompresowanie plikow multimedialnych 'rarem'. Nie ja to wymyslilem, ale tak to jest.
A co do kupowania licencji, nie wiem jak to jest pod Linuksem, ale pod Windą Rar dziala i bez licencji. A jesli ktos jest juz pedantem uczciwosci, zawsze moze uzywac publicznej bety, ktora nic nie kosztuje.
Pozdrawiam.


nadesłał night_watcher dnia 25-10-2005, 10:05
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]> Można na tej samej zasadzie zapytać - "dlaczego mam jeździć rowerem tylko dlatego że większość rowerami jeżdzi, skoro ja wolę hulajnogą?" :)
>
> Odpowiedz co do uzywanego tutaj 'packera' wydaje sie byc prosta: pomimo propagowanej 'mody' na Linuksa na Raszynskiej i Bednarskiej system ten mimo wszystko nie wyparl z
> wiekszosci domow Windowsa. Wyparl u pasjonatow, badz tych,ktorzy interesuja sie informatyka w jakis nadzwyczajny sposob. Badz u osob, ktorym ten system odpowiada
> "ideologicznie". Skoro jednak ten portal jest skierowany do wszystkich, to tez pliki powinny byc pakowane takim programem, zeby przecietny "Kowalski" nie mial problemu z ich
> rozpakowywaniem. Tak mi sie wydaje :)

Nigdy, kiedy jeszcze używałem Windows, WinRAR nie odmówił otwarcia tar-a. "Nawet" spakowanego bzipem lub gzipem.
Jaki jest problem w spakowaniu tego tar-em i otworzeniem dajmy na to... z WinRAR'a.
Czy jest może jakiś inny program otwierający rar(oprócz 7zip) niż WinRAR i rar(pod Windows)?
Co zmieni się, oprócz zmiany rozszerzenia(przed chwilą sprawdiłem przez IE(błe - to ma być przeglądarka) + WinRAR(komputer mojego taty niestety z pewnych względów nie może być poprawny politycznie).
.tar.* Sprawiał kłopoty (IE uporczywie nazywał nazwa_pliku.tar[1].gz), ale tar(Przypominam o prawie 8 promili większa paczka jpgów!!!) już bez problemów.

Podejrzewam, że Mac OS X, BeOS(z tego co wyczytałem) mają już tar w systemie.

> A co do kupowania licencji, nie wiem jak to jest pod Linuksem, ale pod Windą Rar dziala i bez licencji. A jesli ktos jest juz pedantem uczciwosci, zawsze moze uzywac
> publicznej bety, ktora nic nie kosztuje.

Nie chodzi mi o sam fakt kupowania, tylko zamkniętości bądz otwartości.
Chciałbym mieć jak najmniej zamkniętych rzeczy pod swoim systemem. Kwestia w duzym stopniu ideologiczna.

Zadam pytanie co to za róźnica dla przeciętnego zjadacza chleba?
To, że tytuł okna bedzie inny?

Pozdrawiam.
nadesłała Sarmata dnia 25-10-2005, 19:51
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]
Ja przepraszam, ze temat zmieniam (a wlasciwie do pierwotnego tematu wracam...) - chcialabym dowiedziec sie wiecej o Otrzesinach. Moze ktos by mial ochote napisac? :) Chociaz nie wiem, co mozna... - W kazdym razie - jestem naprawde spragniona informacji.
nadesłał temkin w niemczech dnia 25-10-2005, 20:35
[tożsamość niepotwierdzona]>Nigdy, kiedy jeszcze używałem Windows, WinRAR nie odmówił otwarcia tar-a. "Nawet" >spakowanego bzipem lub gzipem.
>Jaki jest problem w spakowaniu tego tar-em i otworzeniem dajmy na to... z WinRAR'a.

Nie ma, poza jednym. Ze trzeba to _wiedziec_. Przecietny uzytkownik Windy wie o zipie, powinien tez znac rara. Na widok tara moze miec problem, chyba ze sie wczyta w manual do Winrara (watpliwe) lub zobaczy znajoma 'ikonke' i droga dedukcji dojdzie ze to jest archiwum :>
Swoja drogra, mozna poprosic p.p. od informatyki, zeby zrobili szkolenie nt 'packerow' dla tzw newbies?

>IE(błe - to ma być przeglądarka)

De gustibus non est disputandum. Uwazam IE za dobra przegladarke. Moze brak jej paru funkcji zawartych w nakladce typu Maxton, ale wersja 7 bedzie je posiadac wiec to dla mnie nie problem.

>Nie chodzi mi o sam fakt kupowania, tylko zamkniętości bądz otwartości.
>Chciałbym mieć jak najmniej zamkniętych rzeczy pod swoim systemem. Kwestia w duzym >stopniu ideologiczna.

No właśnie. Uzywajac metafory - gdy sie kupuje samochod, jeden bedzie wymagac pelnej dokumentacji technicznej aby w wolnym czasie lezec pod swoim autem i w nim grzebac. Inny bedzie samochodem jezdzic, a gdy sie popsuje zawola serwis....
Przecietnemu userowi ta pierwsza opcja wydaje sie byc zbyteczna. No, a odnosnie ideologii - zycie pokazuje ze czesto prowadza one na manowce ;-)

Pozdrawiam.

ps. :=> _temkin w niemczech_ : Naliczylem conajmniej 4 kamery na sali (3 obslugiwane przez rodzicow; 2 byly wlaczone wlasciwie non stop).....Moze ktos sie jednak zlituje???

nadesłał night_watcher dnia 26-10-2005, 10:16
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]>>Nigdy, kiedy jeszcze używałem Windows, WinRAR nie odmówił otwarcia tar-a. "Nawet" >spakowanego bzipem lub gzipem.
>>Jaki jest problem w spakowaniu tego tar-em i otworzeniem dajmy na to... z WinRAR'a.
>
>Nie ma, poza jednym. Ze trzeba to _wiedziec_. Przecietny uzytkownik Windy wie o zipie, powinien tez znac rara. Na widok tara moze miec problem, chyba ze sie wczyta w manual do >Winrara (watpliwe) lub zobaczy znajoma 'ikonke' i droga dedukcji dojdzie ze to jest archiwum :>

Mogło się to zmienić, ale Windows domyślnie witał mnie *bez* rozszerzenia.
Coś w rodzaju:
NazwaPliku Archiwum WinRARa
Jak newbie domyśli sie, że jest to tar, a nie zip/rar/arj?
Nie jestem pewien, ale jak IE proponuje otwarcie tego WinRARem, to czy newbie będzie zastanawiał sie, czy to tar czy rar?

>De gustibus non est disputandum. Uwazam IE za dobra przegladarke. Moze brak jej paru funkcji zawartych w nakladce typu Maxton, ale wersja 7 bedzie je posiadac wiec to dla mnie nie problem.

Mi bardziej przeszkadzają standarty, a raczej ich brak(Miały być w IE 7, ale usłyszałem, że nici z tego...).

>No właśnie. Uzywajac metafory - gdy sie kupuje samochod, jeden bedzie wymagac pelnej dokumentacji technicznej aby w wolnym czasie lezec pod swoim autem i w nim grzebac. Inny >bedzie samochodem jezdzic, a gdy sie popsuje zawola serwis....

Tak, ale w porównaniu z ceną samochodu dodrukowanie instrukcji raczej nie jest zbyt kosztowne dla producenta. A użytkownik wcale nie musi jej przecztać.

Pozdrawiam.
nadesłała Sarmata dnia 26-10-2005, 18:08
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]wiesz Matyldo ja jeszcze nie wysłałam tego listu do Ciebie to Ci w nim napisze o Otrzęsinach :)
nadesłała Gdzioła dnia 26-10-2005, 20:25
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]och :))
nadesłał temkin w niemczech dnia 26-10-2005, 21:15
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]To może przeredaguj i wyślij też do BS?
nadesłał Jasiek dnia 26-10-2005, 21:40
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]Dyskusje na temat kompresji chciałbym przenieść:
http://www.bednarszok.fora.pl/viewtopic.php?t=14

Pozdrawiam
nadesłała Sarmata dnia 26-10-2005, 21:48
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]pomyślę nad tym. :) ale ponieważ otrząsalam rodziców nigdzie indziej nie moglam być obecna to nie do końca wiem jak to wszystko wyglądalo. a że jak na razie zajmuję się chorowaniem i nie chodzę do szkoly to moge mieć klopoty z dowiedzeniem się, ale sporobuje ;). moja siostra byla otrzasana wiec moze mi cos powie ;)
nadesłała Gdzioła dnia 27-10-2005, 18:12
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]a na co zes chora? i jak sie Twojej siostrze podoba nasza szkola? i w ogole? Czy cos sie tma zmienilo? nowy wystroj, nowy nauczyciel, czy cos?
nadesłał temkin w niemczech dnia 27-10-2005, 21:15
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]przynajmniej czesc z tych rzeczy napisana jest w liście ;P
już go dostalas?
Impuls juz nie ma kolpakow
chora na świnke, ale jeśli dostalas list to nawet wiesz jak paskudnie ze swinką wyglądalam. bo juz mi zeszla na szczescie :)
nadesłała Gdzioła dnia 30-10-2005, 19:16
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]nie dostalam... Moze jutro dostane :)) ----> jakich kolpakow nie ma Impuls? O co chodzi?
nadesłał temkin w niemczech dnia 30-10-2005, 19:54
[tożsamość niepotwierdzona]Impuls mial cale sciany w kolpakach. ale juz nie ma :(
nadesłała magda haman dnia 01-11-2005, 09:29
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]co to sa kolpaki?
nadesłał temkin w niemczech dnia 01-11-2005, 15:00
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]Okrągłe, płaskie, metalowe w kole samochodu. zwane chyba też kapslem. a czem zamiast tego są alufelgi :)
nadesłała gum dnia 01-11-2005, 20:12
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]Acha. No dobrze. To wszystko tlumaczy. Dziekuje, Aniu :)) Chce sie jeszcze dowiedziec - czy Impuls wyglada lepiej, czy gorzej bez owych ww. kolpakow?
nadesłał temkin w niemczech dnia 01-11-2005, 22:19
[tożsamość niepotwierdzona]wyglada inaczej. no i nie zbieramy juz kolpakow... kolpak mozna nazywac takze deklem.
nadesłała magda haman dnia 02-11-2005, 11:29
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]a czemu nie zbieracie już kołpaków? i co zamiast owych macie zamiar powiesić na ścianach?
nadesłał MK dnia 02-11-2005, 16:45
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]obawiam się że nic :/. po za tym chyba sanepid nam nie pozwala na kolpaki. po pomalowaniu klasy w tym roku mielismy je jakos wieszac ale zostaly 'odniesione do magazynu' co pewnie znaczy ze nigdy ich juz nie zobaczymy... ale na co komu ponad 100 brudnych kolpakow??
nadesłała Gdzioła dnia 02-11-2005, 19:08
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]Hmmm... Chyba niedobrze się dzieje, jeśli Sanepid miesza się do wystroju klas Bednarskiej (o pardon! Raszyńskiej...)? Tak mi się zdaje.
nadesłał pw dnia 02-11-2005, 20:54
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]oj bardzo nie dobrze szczegolnie ze po pierwszej wizycie kazali zdjac gdyz wiszace stanowia "zagrozenie dla zdrowia i zycia" a po drugiej kazali powiesic poniewaz lezace stanowia "zagrozenie dla zdrowia i zycia" o_O

a pozatym jak bedzie sie komus chciało to powiesi :P
nadesłał siabadu dnia 03-11-2005, 17:58
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]a czemu ich nie myliście?
nadesłał MK dnia 03-11-2005, 19:23
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]No otrzęsiny były w sumie całkiem spoko...
nadesłał JAHsiu dnia 03-11-2005, 21:08
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]> oj bardzo nie dobrze szczegolnie ze po pierwszej wizycie kazali zdjac gdyz wiszace stanowia "zagrozenie dla zdrowia i zycia" a po drugiej kazali powiesic poniewaz lezace stanowia "zagrozenie dla zdrowia i zycia" o_O

Z ciekawości - co takim kolpakiem można sobie zrobić?

Pozdrawiam

PS.
Można udusić poduszką, a poduszki są na kanapach w szkole - zdjąć poduszki jako zagrożenie dla zdrowia i życia!!!
nadesłał Sarmata; dnia 06-11-2005, 09:12
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]Och co sie dziwisz - sanepid jest instytucja doprawdy niesamowita! W zamierzchlych czasach, gdy jeszcze bylam w harcerstwie, slyszalam, ze pewnego razu S. nawiedzil pewien oboz i spostrzegl, ze nie ma wypazarki do jajek. 'Natychmiast kupcie!' powiedzieli. Harcerze zas nie mieli w jadlospisie jajek W OGOLE, wiec probowali wyjasnic absurd sytuacji. Ale nie. Trzeba kupic. I powiedzial Szanowny Sanepid, ze przyjedzie za trzy dni. I rzeczywiscie - przyjechali. Wszyystko bylo na miejscu, podoboz lsnil, wypazarka do jajek (jakkolwiek to wyglada) - kupiona. Tylko, ze sie okazalo, ze w lesie nie ma pradu. Ze nie ma jak jej uzyc.
Sanepid do nich wiecej nie przyjechal.
nadesłała matylda temkinianka dnia 06-11-2005, 11:10
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]kolpak mozna powiesic na scianie. kolpaki mozna sklasyfikowac. ja osobiscie najbardziej lubie te od mercedesa. sa chyba najlepszej jakosci. bmw ma przecietne . a najbardziej nie lubie kolpakow od opla.
nadesłała Gdzioła dnia 06-11-2005, 14:05
[potwierdzony członek społeczności szkolnej]kołpak moze ci spasc na czerep i zrobic sobie garaz
nadesłał siabadu dnia 07-11-2005, 18:49
[tożsamość niepotwierdzona]HEJ ..
KTO CHODZI DO TEJ SZKOLY .??
SPOKO STRONKA ...
ZNA KTOS MOZE TOLE SZLAGOWSKA ??
PROSZE PISZCIE NA 2511040 LUB NA E-MAIL ewakrzyszkowska@go2.pl POTRZEBUJE WASZYCH OPINI NA JEJ TEMAT ... wszystkim tym co do mnie napisza sprubuje sie jakos odwdzieczyc ;) nie wiem jak ale jakos sie zrobi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A PRZY OKAZJI MOZE SIE Z KIMS ZAPOZNAM ;)
POZDRAWIAM , BUZIAKI I PPAPA
nadesłał _Ewciak_ dnia 27-05-2006, 22:37

D  O  D  A  J    K  O  M  E  N  T  A  R  Z
Aby dodać komentarz zaloguj się lub napisz jako gość. Zalogowanie się jest wysoce zalecane.

UWAGA! Prawdopodobnie posiadasz już konto przy pomocy którego możesz się zalogować. Szczegóły...
BednarSzok.pl 1999 - 2006
Pewne prawa zastrzeżone