"BednarSzok" był Niezależnym Internetowym Serwisem Informacyjnym poświęconym Zespołowi Szkół "Bednarska". Działał w latach 1999-2006.
Poniższe informacje prezentowane są wyłącznie dla celów archiwalnych.
 
Szukasz oficjalnej strony Bednarskiej? www.bednarska.edu.pl
19.08.2017, imieniny Emilii, Julinana, Konstancji
BednarSzok >> Maraton moczu

Newsy


Maraton moczu
by Ludwik [30.03.2004]
[Narkotyki]Maraton "spotkań moczowych" trwa.
Już na poniedziałkowym spotkaniu absolwentów z pani dyrektor Krysią Starczewską poinformowano o zwołaniu nadzwyczajnego posiedzenia sejmu RSOT na poniedziałek 5 kwietnia o godzinie 17.30. Sejm ma się zająć wątpliwościami wokół decyzji o badaniach moczu. Niestety nie da się ukryć, że zwołane w ten sposób posiedzenie łamie punkt 1.8.2 regulaminu sejmu oraz artykuł piąty ustawy o informacji.
Pani dyrektor Krystynie Starczewskiej nie udało się dotrzeć na dzisiejsze spotkanie z klasami I liceum, dlatego poprowadziła je p. dyrektor Dorota Fiett. Zaczęła od stwierdzenia, że dyskusja która się toczy jest sukcesem – to bardzo cenne, że potrafimy ze sobą na te tematy rozmawiać.
Następnie nastąpiła dyskusja. Większość wypowiadającyh się opowiadała się przeciw dotychczasowym decyzjom, prym wśród nich wiódł Michał Gintowt ze swym barwnym przemówieniem, w którym powoływał się na prawo szkolne i państwowe, filozofów, idee i prawa człowieka, potrząsając licznymi kartkami z materiałami i notatkami niczym Jerzy Dudek.
Na koniec przeprowadzono głosowanie sondażowe podobne do tego ze spotkania klas drugich. 23 osoby opowiedziały się za przeprowadzeniem powtórnego, tajnego głosowania, 10 było przeciw, a 14 wstrzymało się od głosu.


K   O   M   E   N   T   A   R   Z   E
[tożsamość niepotwierdzona]ginti lepperem?
nadesłał pejp dnia 30-03-2004, 14:19
[tożsamość niepotwierdzona][komentarz został usunięty]
nadesłał T R O L J E B U S dnia 30-03-2004, 14:28
[tożsamość niepotwierdzona][Komentarz został usunięty]
nadesłał tentyp dnia 30-03-2004, 14:31
[tożsamość niepotwierdzona]No, to już nie jest tak samo. Może jednak Andzrej Wróblewski pośle swojego brata na Bednarską;)

Tylko szkoda że się zrobiła (stworzono?) taka sytuacja w której co by nie zrobić trzeba choć trochę złamać prawo.
[BTW: To że NADZWYCZAJNE spotkania trzeba zapowiadać dwa tygodnie przedtem jest trochę bez sensu...]
nadesłał Jasiek dnia 30-03-2004, 14:49
[tożsamość niepotwierdzona]W regulaminie nie ma takiego pojęcia jak "nadzwyczajne posiedzenie". Chodzi o to żeby wszyscy posłowie mogli być o tym poinformowani i móc sobie zaplanować w tym terminie wolny czas. Inaczej otwiera się pole do świadomych bądź nie - wypaczeń.
nadesłał Ludwik dnia 30-03-2004, 15:01
[tożsamość niepotwierdzona]nie wiem kto wpisal pod moim nickiem komentarz o godz.14.31, ale nie bylem to ja.
Porownanie do Leppera uwazam za uwlaczajace wobec Michala.
nadesłał ten typ dnia 30-03-2004, 17:23
[tożsamość niepotwierdzona]tak jak zapowiadalem opozycja przygotowala sie dobrze i nikt nie byl wstanie zaprzeczyc wyczytanym przez nas< a raczej przez Michala> faktom.
nadesłał ten typ dnia 30-03-2004, 17:32
[tożsamość niepotwierdzona]To było tylko takie luźne skojarzenie ;)
nadesłał Ludwik dnia 30-03-2004, 17:59
[tożsamość niepotwierdzona]fakt... nie jest miło być porównywanym do przewodniczącego Leppera, którego potępiam jako człowieka i jako polityka, nawet w kwestii wymachiwania kartkami.
nadesłał G dnia 30-03-2004, 18:07
[tożsamość niepotwierdzona]to luzne skojarzenie moze byc przez nieobecnych niewlasciwie interpretowane.
nadesłał ten typ dnia 30-03-2004, 18:14
[tożsamość niepotwierdzona]Link ktory mial byc do Regulaminu Sejmu jest linkiem do Regulaminu Szkoly.
nadesłała Asinus dnia 30-03-2004, 18:26
[tożsamość niepotwierdzona]Ja mimo wszystko potępiam A. Leppera, za inne rzeczy niż wymachiwanie kartkami ;)
Jeśli naprawdę wam to przeszkadz to mogę usunąć (?).
nadesłał Ludwik dnia 30-03-2004, 18:31
[tożsamość niepotwierdzona]Link poprawiłem, dzięki :)
nadesłał Ludwik dnia 30-03-2004, 18:31
[tożsamość niepotwierdzona]przepraszam, ale stwierdziłem że NAWET wymachiwanie kartkami i nie w odniesieniu do tego co potepiam, ale do samego porównania. możesz nie zmieniać, ale ja się do bycia lepperem nie poczuwam ;)
nadesłał G dnia 30-03-2004, 18:36
[tożsamość niepotwierdzona]nie wiem jak bardzo to przeszkadza Michalowi, ale wydaje mi sie, ze moze to wyksztalcic mylny obraz jego wypowiedzi. Wystarczy spojrzec na pierwszy komentarz pod tym newsem.
nadesłał ten typ dnia 30-03-2004, 18:38
[tożsamość niepotwierdzona]Mimochodem nasuwa się skojarzenie że Michał musiał naprawde zachowywać się nie na miejscy jeśli porównuje się go do Leppera, jeśli to poruwnanie rzeczywiście było luźne to odebrałam to troche inaczej. Dobrze że chociaż w komentarzach jest to wyjaśnione.
nadesłał ... dnia 30-03-2004, 19:17
[tożsamość niepotwierdzona]ja bym to zmienil! lepper to idiota, wiec nawet luzne skojarzenie nie jest tutaj na miejscu..
pozdr
ps. BRAVO MICHAL
nadesłała kucza dnia 30-03-2004, 19:32
[tożsamość niepotwierdzona]Niektórzy socjologowie niedawno zaczęli określać formację leppera organizacją typu faszystowskiego. Faszyzm jest jedną z niewielu ideologii uważanych za złe niezależnie od pluralizmu dyskusji. Lepper, Haider, LePen, Żyrynowski - po co stawiać znajomych, nawet w wyniku luźnego skojarzenia, w tym rzędzie?
nadesłał zle dnia 30-03-2004, 19:40
[tożsamość niepotwierdzona]Jak teraz? ;)
nadesłał Ludwik dnia 30-03-2004, 20:37
[tożsamość niepotwierdzona]Tego skojarzenia nie rozumiem :)
nadesłał kometa dnia 30-03-2004, 20:54
[tożsamość niepotwierdzona]We wtorek o 12h zarządziłem zwołanie Sejmu.
nadesłał Lobelio dnia 30-03-2004, 21:12
[tożsamość niepotwierdzona]ehhh... w tej sytuacji zastanawiam się czy w ogóle jest jakiekolwiek porównanie. Po prostu wymachiwałem kartkami...
nadesłał G dnia 30-03-2004, 21:17
[tożsamość niepotwierdzona]Chciałbym zauważyć o zupełnej kolizji Regulaminu Sejmu z Ustawą o Informacji, a także bardzo przeprosić za tak nagłe zwołanie Sejmu.
nadesłał Lobelio dnia 30-03-2004, 21:23
[tożsamość niepotwierdzona]Nie widze kolizji. Posłów i rady szkoły informuje się conajmniej na 14 dni przed posiedzeniem, innych obywateli - conajmniej na 10 dni przed posiedzeniem.
nadesłał Ludwik dnia 30-03-2004, 21:25
[tożsamość niepotwierdzona]Zresztą ja posiedzenie tylko otworzę i zaraz wyjdę, bo w Pesach wolę zjeść seder, a nie siedzieć o głodzie na sejmie.
nadesłał Lobelio dnia 30-03-2004, 21:32
[tożsamość niepotwierdzona]Nie widzisz kolizji Ludwiku? Posłów i obywateli poinformowano dopiero dzisiaj, 6 dni przed posiedzeniem.
nadesłał kometa dnia 30-03-2004, 22:16
[tożsamość niepotwierdzona]Ludwik miał rację.
nadesłał Lobelio dnia 30-03-2004, 22:18
[tożsamość niepotwierdzona]Nie widzę kolizji między ustawami, widzę kolizję ustaw z ich realizacją (patrz mój news).
nadesłał Ludwik dnia 30-03-2004, 22:34
[tożsamość niepotwierdzona]Lobelio. Nie idz jesc seder. Oni to zarcie robia tam zatrute wielce szanowna Pani M truje. Lepiej juz zajmij sie moczem...
nadesłał tbk dnia 31-03-2004, 02:30
[tożsamość niepotwierdzona]co to seder? szam lepiej gejfruty!
sama nazwa podejrzanie z deka brzmi.

brawo dla Michała naprawde RESPEKT, SZACUN

pees pozdro dla blond ekipy
nadesłał T R O L J E B U S dnia 31-03-2004, 13:05
[tożsamość niepotwierdzona]elo TENTYPIE

ja akurat nie podejrzewam gintiego o skryte bycie lepperem bo jednak znam go na tyle ze nie mam watpliwosci. ale w sumie racja
nadesłał pejp dnia 31-03-2004, 13:09
[tożsamość niepotwierdzona]hahahaha

ha
ha
ha
nadesłał satan666 dnia 31-03-2004, 13:10
[tożsamość niepotwierdzona]a czy cenzurowanie bardzo wartosciowego i generalnie pouczajacego tekstu ("jak zapomnieć") jest w porzadku? czy to wlasnie kryje sie pod tajemniczym "etc."?
nadesłał T R O L J E B U S dnia 31-03-2004, 13:15
[tożsamość niepotwierdzona]

ale tak w sumie jeden osiem L to gówno!


nadesłał T R O L J E B U S dnia 31-03-2004, 13:16
[tożsamość niepotwierdzona]Codziennie pijąc mocz, poczujesz jak wstępuje w Ciebie nowa siła. Mocz zawiera w sobie THC niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Wydobywa się z krystalicznie czystych żródeł bijących. Pochodzenie oraz zawartość cennych minerałów nadaje moczowi wyjątkowy, orzeźwiający smak.

607322068
nadesłał T R O L J E B U S dnia 31-03-2004, 13:32
[tożsamość niepotwierdzona]osobiście uwazam że Gintowt zachował się jak ostatni kretyn. zenada

nadesłał ......:/..... dnia 31-03-2004, 16:01
[tożsamość niepotwierdzona]A co uwazasz nie osobiscie?
nadesłał !noot dnia 31-03-2004, 17:04
[tożsamość niepotwierdzona]NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!!!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!!!NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE!!!!
nadesłał NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE dnia 31-03-2004, 17:08
[tożsamość niepotwierdzona]Słyszałem raczej negatywne komentarze na temat wystapienia Gintowta i jego pozniejszego zachowania w stosunku do osob ktore nie popirały jego poglądów. (tu juz raczej bardzo negatywne)
nadesłał heyah dnia 31-03-2004, 17:10
[tożsamość niepotwierdzona]przepraszam, ale nie przypominam sobie żebym robił cokolwiek innego niż tylko dyskutował z osobami prezentującymi odrębne poglądy. do konfliktu doszło z jedną tylko osobą i to raczej na tle "porachunków" osobistych niż merytorycznych. heyah, jeśli nie byłaś/eś na spotkaniu, to proponuję nie opierać się na "zasłyszanych" komentarzach.
nadesłał G dnia 31-03-2004, 17:15
[tożsamość niepotwierdzona]gdybym miał zachowywać się agresywnie wobec osób prezentujących odrębne poglądy niż moje, najpewniej musiałbym wysadzić się przed budynkiem na bednarskiej. Ja jednak ciągle zastanawiam się cóż takiego zasługującego na negatywny komentarz jest w prezentowaniu własnych poglądów na forum publicznym? Rozumiem, że powinienem po prostu się nie wychylać i wtedy nie zasłużyłbym na negatywny komentarz? I co takiego negatywnego było w moim zachowaniu wobec polemizujących ze mną osób?
nadesłał G dnia 31-03-2004, 17:19
[tożsamość niepotwierdzona]NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE: jeśli Twój post skierowany jest do opozycji wobec decyzji o przeprowadzeniu testu, to prezentujesz w ten sposób dość schematyczny sposób myslenia: protestuje = pali
nadesłał G dnia 31-03-2004, 17:25
[tożsamość niepotwierdzona]czy osoba o nicku "......:/....." moglaby wyjasnic dlaczego Michał zachowywal sie jak kretyn? Wydaje mi sie, ze jezeli decydujesz sie obrazic kogos publicznie to moglbys chociaz uargumentowac dlaczego jego postawa wydaje ci sie kretynska. Tymczasem sam sie kompromitujesz
nadesłał ten typ dnia 31-03-2004, 17:26
[tożsamość niepotwierdzona]Michał - powiedz mi jedno - czemu jestes az tak przeciwko? Testy i tak beda, bo jesli by sie nie odbyly to bylaby to ogromna kompromitacja zarowno dyrekcji jak i calej szkoly, a na to nie moze sobie pozwolic. Ne ma sie czego obawiac i zapierac sie przed tym rekami i nogami. I tak kazdy postapi zgodnie ze swoim sumieniem....:] A jesli jest sie czystym, to mozna po prostu nasikac do sloiczka, zapomniec, miec swiety spokoj i pozwolic pomóc swoim palącym kolegom/koleżankom.
Co do Leppera...patrzac od psychologicznej strony takie skojazenia maja swoje uzasadnienie. Jezeli po wystapieniu Michala pierwsza mysl to: Lepper, nalezy sie zastanowic czy rzeczywiscie wystapienie nie przypominalo przemowienia szefa drugiej siły politycznej w Polsce. A ja kocham ten kraj i nie chce zeby nim rzadzili tacy ludzie, wiec tak samo nie podobalo mi sie wystapienie Gintowta, w ktorym przytoczyl prawo, ale w moim zdaniem nieslusznej sprawie.
nadesłał qwerty dnia 31-03-2004, 17:35
[tożsamość niepotwierdzona]p.s: Ja tez nie uwazam zeby Michal zachowal sie jak kretyn, po prostu nie zgadzam sie z jego pogladami, a "....:/....." moglby to jakos uargumentowac.
nadesłał qwerty dnia 31-03-2004, 17:37
[tożsamość niepotwierdzona]no widzisz, ja uwazam, ze do kompromitacji dojdzie kiedy testy zostana zrobione...
przeczytaj posty pod pierwszym newsem a propos afery mocznikowej. Tam jest wymieniona wiekszosc z naszych pobudek.
nadesłał ten typ dnia 31-03-2004, 17:40
[tożsamość niepotwierdzona]naszych: Michala i moich
nadesłał ten typ dnia 31-03-2004, 17:41
[tożsamość niepotwierdzona]aha i jeszcze jedno. Jezeli byles na wystapieniu i uwazasz, ze wystapienie Michala bylo podobne do wystapien posla Leppera to jest to zadziwiajace
nadesłał ten typ dnia 31-03-2004, 17:43
[tożsamość niepotwierdzona]qwerty - w sprawie tak zawiłej i złożonej, w sprawie w której argumenty obu stron układają konflikt tragiczny, gdzie obie strony mają takie same racje, w celu wyrobienia sobie własnej opinii w tej sprawie (bynajmniej nie tak banalnej jak byśmy chcieli żeby była) postanowiłem oprzeć się na zasadach prostych i czytelnych - na prawie. Jeśli jego przytoczenie w dyskusji uznawane jest za zbyt patetyczne lub demagogiczne to mogę tylko przeprosić, lecz jest to moja linia argumentacji. Jeśli uważacie mnie za Leppera, to proszę bardzo, ja jednak się nie poczuwam. Tłumaczył czemu stawiam opór, mimo, iż jestem czysty po raz kolejny nie będę, jeśli byłeś na spotkaniu to wiedzieć powinieneś. Przedstawiam swoje zdanie, mam do tego prawo i nie ustąpię nawet pod groźbą przyklejenia mi etykietki leppera po kres moich dni... przynajmniej w tej szkole.
nadesłał G dnia 31-03-2004, 17:43
[tożsamość niepotwierdzona]Bardzo słusznie. Zarzut "przytoczyłeś prawo, ale w złej sprawie" jest rozbrajający. Najlepiej niech jakieś Wysokie Czynniki za każdym razem ustalają, kiedy można powołać się na prawo, a kiedy nie ;P Wyzywanie innych od lepperów to tzw. argument ad personam, czyli też nic chwalebnego.
Jak ja żałuję, że nie moggłam być na tym zebraniu :(
nadesłał Pinomc dnia 31-03-2004, 17:52
[tożsamość niepotwierdzona]Michale, jestes beznadziejnym mowca. Dobrym prawnikiem to ty nie bedziesz... I jeszcze jestes "najgorzej wychowanym mlodym czlowiekiem", to tez nienajlepiej o Tobie swiadczy.
nadesłał suzej dnia 31-03-2004, 19:00
[tożsamość niepotwierdzona]widzę, że w ogóle jestem beznadziejnym człowiekiem, nie zasługującym w ogóle na prezentowanie swojej opini publicznie. Jestem źle wychowany, nie potrafię mówić, a w dodatku prezentuję opinię z którą mało kto się zgadza. Wobliczu tych faktów rzeczywiście powinienem zapaść się pod ziemię i więcej się nie pokazywać. Zapytam się jednak jakie to ma w ogóle znaczenie? Nie podoba Ci się to co robię? Podejdź do mnie i mi to powiedz, albo podpisz się imieniem i nazwiskiem (o co zresztą proszę każdego kto chce mi przekazać cokolwiek osobistego). Tymczasem muszę stwierdzić, iż to że jestem ograniczony w wielu dziedzinach nie ma żadnego znaczenia dla dalszej dyskusji. a propos "złego wychowania" - przeprosiłem za nie Panią Starczewską, która czuła się szczególnie urażona i jestem w stanie ukożyć się za nie przed każdym kto zechce, staram się także za nie zrehabilitować jak najlepiej potrafię. Znamię jednak tego złego zachowania nie ma chyba żadnego znaczenia dla poglądów jakie prezentuję i sposobu w jaki to robie (oczywiście zakładając, że dalej zachowuję pełną kulturę). a włączanie w twoją wypowiedź moich planów na przyszłość jest szczególnie impertynenckie... jezusie...
nadesłał G dnia 31-03-2004, 19:10
[tożsamość niepotwierdzona]parafrazując: mówić każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej... rozumiem, że człowiek kaleczący zasady retoryki nie powinien wypowiadac się w ogóle? proponuję przemyśleć tą myśl ponownie...
nadesłał G dnia 31-03-2004, 19:13
[tożsamość niepotwierdzona]tak "przemyśleć tą myśl..." rzeczywiście nie potrafię się wypowiadać ;)
nadesłał G dnia 31-03-2004, 19:22
[tożsamość niepotwierdzona]Nie bylo mnie na zebraniu,ale z tego co wiem kazdy ma prawo wyrazic swoje zdanie na dany temat. jesli Michal mial powody do takiego sprzeciwu to wiem ze nie byl on spowodowany strachem przed wykryciem czego kolwiek.
nadesłał Zygmunt dnia 31-03-2004, 19:32
[tożsamość niepotwierdzona]Jasne, dla Ciebie wszystko. Jan Kondratowicz.
Jak sam widzisz nie lubimy Cie tu, takze lepiej zmien szkole, a najlepiej wyjedz z mojego miasta...
nadesłał suzej dnia 31-03-2004, 19:33
[tożsamość niepotwierdzona]świetnie janku... udało Ci się :) nakryłeś mnie na tym, że jestem najbardziej spiętym i najbardziej biorącym wszystko do siebie człowiekiem w tej szkole :) możesz być dumny ;)
nadesłał G dnia 31-03-2004, 19:36
[tożsamość niepotwierdzona]Michał. Spokojnie. To, że ludzie się czepiają to już natura Internetu. Osobiście się przyzwyczaiłem ;)
Jak dla mnie te wystąpienie było zbyt... nie wiem... patetyczne. Nastawione na zastrzelenie nim przeciwnika, a nie przekonanie go. Ale OCZYWIŚCIE świetnie, że się zaangażowałem, że się przygotowałeś, że coś robisz.
nadesłał Ludwik dnia 31-03-2004, 19:56
[tożsamość niepotwierdzona]niestety, jestem po prostu patetyczny. jak zaczynam mówić to mówię patetycznie, być może to moja wada, ale inaczej nie potrafię. zastrzelenie? być może, ale jak mówie: w retoryce mam małe doświadczenie. Nie ważne czy serio, czy na niby mówił janek, to jednak przyznać trzeba, że Cyceronem nie jestem. A moje przygotowanie to nie tylko moja zasługa...
nadesłał G dnia 31-03-2004, 20:03
[tożsamość niepotwierdzona]A ja myślę że własnie za duże ;) Chyba lepiej żebyśmy ze sobą po prostu rozmawiali. Jak człowiek z człowiekiem.
nadesłał Ludwik dnia 31-03-2004, 20:09
[tożsamość niepotwierdzona]problem w tym, że różni ludzie różnie pojmują "normalne" rozmawianie ze sobą... porozmawiaj sobie Ludwiku "jak człowiek z człowiekiem" z przewodniczącym Lepperem właśnie ;)
nadesłał G dnia 31-03-2004, 20:19
[tożsamość niepotwierdzona]To jest aż śmieszne... jakichkolwiek by się poglądów w tej sprawie nie wyrażało, czy jest się za ,czy też przeciw- za każdym razem jest się krytykowanym za swoje wystąpienie.
Wygląda na to, że najbardziej przeszkadza ludziom nie temat dyskusji, ale to, że są osoby nie obawiające się wyrazić własnej opinii na forum całego rocznika i biorące odpowiedzialność za własne słowa. Zazdrość? Głupota? Co to jest, bo nie wiem...? I w naszej szkole... to chyba jakaś paranoja :/
Jakkolwiek pan G reprezentuje poglądy biegunowo różne od moich, w jego wytrwaniu w swoich przekonaniach i pozostaniu do końca sobą- popieram go w całej rozciągłości.
Ja już doczekałam się określenia "zdrajczyni własnych kolegów, która chce pomagać nauczycielom [w domyśle pewnie- śmiertelnym wrogom] WYŁAPYWAĆ wszystkich naokoło oraz chce się podlizać".
Michał, mój ideologiczny przeciwnik jest lepperem...
Nic nikomu nie pasuje!
Cóż, tak chyba musi być, ludzie o zdecydowanych poglądach i nie dający się zastraszyć ogólnej opinii zawsze mieli cięzkie życie... ;)
Pozdrowienia dla wszystkich walczących- zdecydowanych, na wszelkich frontach! :)
nadesłała Natalia dnia 31-03-2004, 20:23
[tożsamość niepotwierdzona]"Tymczasem muszę stwierdzić, iż to że jestem ograniczony w wielu dziedzinach nie ma żadnego znaczenia dla dalszej dyskusji." .....:D (Przepraszam, juz nie moge powstrzymac - zamiast racjonalnej dyskusji NA TEMAT, rozmawiamy o Lepperze, o tym jaki to 'Michal jest beznadziejny'. To fakt, ze lepiej by sie go sluchalo gdyby nie napawal sie tak swoja elokwencja, ale uwazam tak jak Natalia - niezaleznie od tego czy zgadzam sie z nim czy nie, chwala mu za to ze sie odwazyl. A teraz skonczcie z tym jezdzeniem po Gintowcie bo to juz sie robi nudne, bezsensowne i coraz bardziej oddalamy sie od sedna sprawy.)
PARAFRAZUJĄC: "proponuję przemyśleć tą myśl ponownie..." :D
nadesłał DO RZECZY, PANOWIE!!!! dnia 31-03-2004, 21:23
[tożsamość niepotwierdzona]powinno byc "tę" mysl...
nadesłała Asinus dnia 31-03-2004, 21:58
[tożsamość niepotwierdzona]jak tak dalej pójdzie to zostanę gatunkiem chronionym... :D
nadesłał G dnia 31-03-2004, 22:35
[tożsamość niepotwierdzona]A ja bym chetnie porozmawial jeszcze o Gintim.
nadesłał j.c. dnia 31-03-2004, 22:38
[tożsamość niepotwierdzona]j.c. - zawsze możesz przyjść i porozmawiać o mnie ze mną ;)
nadesłał G dnia 31-03-2004, 22:51
[tożsamość niepotwierdzona]Ja bym zorganizował specjalne zebranie żeby omówić dokładnie ten temat ;)
nadesłał Ludwik dnia 31-03-2004, 22:58
[tożsamość niepotwierdzona]DO KOBYŁA -

tbk, pierwsze primo, to ja Cię dziś widziałem sippując kawę z Kornobisem semper fidelisem jak chodziłeś w tę i z powrotem przy i w kafejce na Nowym Świecie. Raz pojawiałeś się w kurtce, raz w koszulinie, a to z Ziątkiem, a to z siostrą.

Po drugie primo, pozostając w szmondakowych oparach, to idę na seder do reformersów, a nie ortodoksów.

Powiem więcej, nawet trzecie primo, że i Nargila, i pani M przegrały przetarg na prowadzenie stołówki. Wygrali jacyś blond Słowianie spod Płońska, co się z książek koszeru nauczyli :) Wiesz, że hamantasze tylko na zdjęciach widzieli? No, ale Polak potrafi ;)
nadesłał Lobelio dnia 31-03-2004, 23:13
[tożsamość niepotwierdzona]G: "postanowiłem oprzeć się na zasadach prostych i czytelnych - na prawie. "
mam nadzieję, że zdaje sobie pan sprawę, że nauczyciele i dyrekcja szkoły mają wg prawa obowiązek powiadomić policję i prokuratora, jeśli mają uzasadnione porządnie podejrzenie o to, że któryś z uczniów ma kontakt z narkotykami. Tym bardziej w wypadku wyników testów. Czy nie wystarczająco próbuje się w tym wypadku pomóc tym, którzy mają problem z nielegalnymi używkami? Nie dość, że na wniosek coponiektórych są starania, żeby nie piętnować pojedynczych osób indywidualnymi testami, to jeszcze zapewnia się tym z pozytywnym wynikiem opiekę bez wzywania policji. tyle ode mnie na dzisiaj.
pozdrawiam
nadesłała kreska_ (Agata Krajewska) dnia 01-04-2004, 01:34
[tożsamość niepotwierdzona]chcialam cos powiedzec, ale Natalia i qwerty powiedzieli WSZYSTKO. jesli nie czytaliscie, przeczytajcie. usznw

nadesłała maria dnia 01-04-2004, 01:34
[tożsamość niepotwierdzona]oj zmęczonam. miało być "kuratora" a nie "pro-kuratora" :D
nadesłała kreska_ (Agata Krajewska) dnia 01-04-2004, 01:35
[tożsamość niepotwierdzona] co to SEDER?!?!?!?
nadesłał T R O L J E B U S dnia 01-04-2004, 13:58
[tożsamość niepotwierdzona]Google
nadesłał Ludwik dnia 01-04-2004, 14:20
[tożsamość niepotwierdzona]co to SEDER?!?!?!?



Zbliża się teraz żydowskie święto, Pesach, podczas którego wspomina się niewolę egipską żydów i ich ucieczkę z tego kraju 15 dnia miesiąca nisan ok 3000 lat temu.
Seder oznacza "porządek". Według zwyczaju, w czasie pierwszych dwóch wieczorów pesachowych po modlitwach przychodzi czas na rytualny posiłek. Każda rzecz na sederowym stole ma swoje miejsce i znaczenie (różne symbliczne potrawy na sederowym półmisku, liczba wypitych kielichów wina, itp).

To tak w skrócie :)
nadesłała Natalia dnia 01-04-2004, 22:27
[tożsamość niepotwierdzona]O, Ludwik juz to zrobil, nie kliknelam wczesniej na ten link :)
nadesłała Natalia dnia 01-04-2004, 22:28
[tożsamość niepotwierdzona]czy ktos moze, mimo wszystko skasowac tego ludzika? juz wszyscy docenili inwencje, jak sadze.
nadesłał litosci dnia 02-04-2004, 00:05
[tożsamość niepotwierdzona]no dzieki wreszcie. az sie boje. wreszcie obczajam o co chodzi
nadesłał T R O L J E B U S dnia 02-04-2004, 10:57

D  O  D  A  J    K  O  M  E  N  T  A  R  Z
Aby dodać komentarz zaloguj się lub napisz jako gość. Zalogowanie się jest wysoce zalecane.

UWAGA! Prawdopodobnie posiadasz już konto przy pomocy którego możesz się zalogować. Szczegóły...
BednarSzok.pl 1999 - 2006
Pewne prawa zastrzeżone