"BednarSzok" był Niezależnym Internetowym Serwisem Informacyjnym poświęconym Zespołowi Szkół "Bednarska". Działał w latach 1999-2006.
Poniższe informacje prezentowane są wyłącznie dla celów archiwalnych.
 
Szukasz oficjalnej strony Bednarskiej? www.bednarska.edu.pl
24.10.2017, imieniny Arety, Marty, Marcina
BednarSzok >> Hakuna Matata Jasiu Piotrusiu!

Newsy


Hakuna Matata Jasiu Piotrusiu!
by Ludwik (z gorączką) [11.03.2003]
(c) BednarSzokW najbliższych tygodniach sąd szkolny czeka sporo pracy. Będzie musiał wydać wyrok w trzech sprawach, które do niego wpłynęły. Po pierwsze klasy Hakuna Matata (pisaliśmy o tym tu oraz tu), po drugie rzekomego przywłaszczenia palta (na Raszyńskiej), a po trzecie nienależytego wypełniania obowiązków przez marszałka Piotra Laskowskiego. Ta ostatnia wpłynęła z powództwa serwisu “BednarSzok” i pozwolę ją sobie pokrótce przedstawić .
Na ostatnim posiedzeniu sejmu (które odbyło się ponad 3 miesiące temu) posłowie, zobligowani przez wynik referendum powszechnego, uchwalili kontrowersyjną ustawę o dietach poselskich. “Bednarszok” (przyzwyczajony praktyką poprzedniej kadencji kiedy ustawy ukazywały się prawie natychmiast po uchwaleniu) dwa dni później zgłosił się po jej tekst do Kancelarii Sejmu. Jednak był to dopiero początek naszych starań, próśb i wysyłania pism. Za każdym razem byliśmy odsyłani z kwitkiem, Marszałek jako jedyny posiadając dokumentację posiedzenia nie wywiązywał się ze swojego zobowiązania i tekstu ustawy nie publikował.
W związku z tym nie wiadomo czy ustawa, która została przegłosowana lecz nie spisana obowiązuje a jedynie (wbrew prawu) ogranicza się do niej w sposób permanentny dostęp obywateli, czy może w związku z brakiem publikacji ustawa wbrew postanowieniu posłów nie weszła w życie. Prawdopodobnie to drugie. Oznaczało by to, że zaniedbania jednego człowieka spowodowały zignorowanie postanowienia władzy szkolnej!
W między czasie Rada Szkoły Bednarskiej przyjęła projekt budżetu bednarowego, zgodnie z postanowieniem sejmu umieszczając w nim zapis o dietach poselskich. Jednak nie znając treści ustawy i opierając się jedynie na informacjach z drugiej ręki popełniła poważny błąd (pisaliśmy o tym w tym newsie). Nie można obwiniać o to Rady Szkoły, która musiała działać na podstawie ustawy o nieistniejącej treści.
Gdy kolejny raz usłyszeliśmy że ustawy nie ma i nic nie wskazuje na to żeby miała się pojawić poinformowaliśmy Kancelarię Sejmu o naszym zamiarze skierowania sprawy do sądu z prośbą o przekazanie tej informacji panu Marszałkowi. Informacja została przekazana, lecz pozostała bez odpowiedzi. W związku z czym nie pozostało nam nic innego jak skierować sprawę do sądu.
Kliknij tu aby przeczytać treść pozwu i poznać szczegóły >>>


K   O   M   E   N   T   A   R   Z   E
[tożsamość niepotwierdzona]wspólczuję sędziom...
Oczywiście macie rację, ale po co 'zapychać' takimi sprawami sąd? Pewnie, możecie każdy przypadek 'łamania prawa' kierować na drogę sądową, ale czy nie można tego załatwić tę sprawę osobiście? Wydaje mi się, że Marszałek Sejmu RSOT nienaumyślnie(tak się to pisze?) Wam ogranicza dostęp do tekstu ustawy. Ludzie NAPRAWDĘ są TYLKO ludźmi...
nadesłał krzych dnia 11-03-2003, 21:30
[tożsamość niepotwierdzona]BednarSzok stwierdzil, ze od 9. grudnia minelo wystarczajaco czasu (ponad 3 miesiace), by nowa ustawe opublikowac. Co gorsza brak tej ustawy uniemozliwia skonstruowanie budzetu. A taki powinien powstac zaraz po wyborach...
nadesłała Krzys Sikora dnia 11-03-2003, 21:34
[tożsamość niepotwierdzona]Od trzech miesięcy próbowaliśmy załatwić sprawę pozasądownie. Przeczytaj tekst pozwu - naprawde zrobiliśmy wiele aby ta sprawa nie trafiła do sądu. Są jednak granice.
nadesłał Ludwik dnia 11-03-2003, 21:35
[tożsamość niepotwierdzona]No niestety, Jaś Piotruś (jestem pewna, że nie naumyślnie) zaniedbał swoje obowiązki. Ustawy nie opublikowano, prawo nie weszło w życie, budżetu nadal nie ma, a posiedzenie Sejmu miało być już w styczniu...
Chyba trzeba było coś zrobić (choć nie wiem, czy sama złożyłabym taki pozew :P). Mam nadzieję, że to szybko poprawi sytuację.
nadesłała Natalia dnia 11-03-2003, 22:08
[tożsamość niepotwierdzona]Szczeże mówiąc liczę że ten pozew zmobilizuje Jasia Piotrusia i prawo może pojawi się jeszcze przed rozprawą?
nadesłał Ludwik dnia 11-03-2003, 22:11
[tożsamość niepotwierdzona]Odwołując się do wypowiedzi krzycha, powiem, że jest o co się sądzić i działania BS są jak najbardziej uzasadnione. Oczywiście, również mam nadzieję, że sprawa znajdzie swój finał w publikacji stosownych dokumentów jeszcze przed rozprawą.
nadesłał Żanek dnia 12-03-2003, 18:48
[tożsamość niepotwierdzona]Czepiają się
nadesłał vic dnia 12-03-2003, 21:23
[tożsamość niepotwierdzona]Jeśli nasza demokracja ma być czymś rzeczywistym, prawo musi być przestrzegane, a jego naruszanie - karane (raczej przywoływane do porządku jak w tym przypadku). Inaczej nic z prawa powagi i majestatu.
nadesłał Żanek dnia 13-03-2003, 16:07
[tożsamość niepotwierdzona]

nadesłał brokuły dnia 13-03-2003, 20:09
[tożsamość niepotwierdzona]ZDROWIEJ, LUDWIKU!!!
nadesłał ... dnia 13-03-2003, 22:07
[tożsamość niepotwierdzona]To może być dopiero początek pozwów przeciw Jasiowi Piotrusiowi. Co z przetrzymywaniem przez niego klasówek i prac domowych!?
nadesłał ytrewq dnia 14-03-2003, 17:44
[tożsamość niepotwierdzona]O tak, co z naszymi referatami o Unii?
nadesłała aleheca.pl dnia 16-03-2003, 21:38
[tożsamość niepotwierdzona] jaś piotruś do sądu
całkiem słusznie
nadesłał tomek dnia 24-03-2003, 15:43

D  O  D  A  J    K  O  M  E  N  T  A  R  Z
Aby dodać komentarz zaloguj się lub napisz jako gość. Zalogowanie się jest wysoce zalecane.

UWAGA! Prawdopodobnie posiadasz już konto przy pomocy którego możesz się zalogować. Szczegóły...
BednarSzok.pl 1999 - 2006
Pewne prawa zastrzeżone